FOTOREPORTAŻE
Obronili szkoły
BOLIMÓW W gminie powstało stowarzyszenie o nazwie „Towarzystwo Oświatowe Gminy Bolimów”. Jego zadaniem jest przejęcie dwóch szkół podstawowych – w Huminie i w Kęszycach. Obydwu placówkom, ze względu na wysokie koszty utrzymania, groziło zamknięcie od najbliższego roku szkolnego.
Mieszkańcy kontra Fungis
MAKÓW/WOLA MAKOWSKA Mieszkańcy gminy nie odpuszczają w sprawie rozbudowy Fungisu (producent podłoża do produkcji pieczarek). Ostatnim ich działaniem jest ogłoszenie zbiorowego pozwu przeciw firmie. Wójt w odpowiedzi na protesty zwołuje otwartą rozprawę administracyjną. „Otwarta” oznacza także, a może przede wszystkim, obecność mieszkańców. Tymczasem starostwo wydało decyzję na „wprowadzanie gazów i pyłów do powietrza atmosferycznego z instalacji Firmy Fungis”... to kończy się po 10 latach - 27 października 2021 roku.
Historia Fungisu w gminie sięga 20 lat. Zawsze podkreśla się zasługi firmy we wspomaganiu sportu i kultury i są to bezsporne fakty. Jak również zatrudnienie kilkudziesięciu mieszkańców gminy oraz możliwość sprzedaży słomy, którą odbiera producent podłoża pieczarek. Ale jest też ciemna strona ponieważ w ostatnich miesiącach nasiliły się protesty części mieszkańców skarżących się na uciążliwości, jakie stwarza firma w postaci odoru odczuwalnego w całej okolicy. Opinię publiczną na pewno zelektryzowała w tej sytuacji informacja, iż Fungis zamierza się rozbudować. Ludzie skonstatowali, że jeśli zakład będzie większy, to smrodu też przybędzie. Pierwszy zbiorowy protest trafił pod obrady sesji rady gminy 29 czerwca 2011 roku – wówczas skarżyło się 148 mieszkańców. Drugi protest rada gminy otrzymała 25 lipca ubiegłego roku, ale podpisało się już 250 mieszkańców. Ostatnim ich aktem, sprzed kilku dni, jest prośba o zgłaszanie się do udziału w pozwie zbiorowym przeciwko Fungisowi. Jako powód podaje się zaniżenie wartość działek znajdujących się w obszarze uciążliwego oddziaływania (odoru).
Strażacy protestują
RAWA MAZOWEICKA W ubiegły czwartek, 5 stycznia rawianie usłyszeli syreny włączone we wszystkich samochodach, jakimi dysponuje Powiatowa Straż Pożarna. Tak strażacy przyłączyli się do ogólnopolskiej akcji protestacyjnej służb mundurowych.
Miasto marketów
ŻYRADÓW „Koniem trojańskim” nazywają lokalni sklepikarze każdy kolejny nowopowstający market w Żyrardowie. Tych największych w raptem czterdziestotysięcznym mieście na razie jest już aż dziewięć, a wkrótce mają się pojawić kolejne. – Nie wytrzymujemy konkurencji, w tej walce nie mamy równych szans – skarżą się lokalni handlowcy.
Aż pięć Biedronek, Kaufland, Lidl i dwa Carrefoury, z czego spora część powstała w ostatnich latach. Do tego kilka mniejszych sieciowych dyskontów i… kolejne markety w planach (pozwolenie na budowę marketu Aldi przy ul. Jaktorowskiej już zostało wydane, powstać ma drugi Kaufland, coraz głośniej słychać o zainteresowaniu żyrardowskim rynkiem brytyjskiego Tesco, które zresztą od niedawna ma swój sklep w pobliskim Jaktorowie). Jednocześnie działają lub wkrótce rozpoczną działalność kolejne galerie handlowe: „Stara Garbarnia” i na terenie po dawnym Kinie „Słońce”. Obiekty handlowe mają też powstać na terenie dawnej bazy PKS przy ul. 1 Maja.
Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy. Skierniewice grały
SKIERNIEWICE Do puszek wolontariuszy WOŚP trafiło 50 tysięcy 725 złotych. W aukcji fantów zebrano 2 tysiące 144 złotych. W dorocznej licytacji na rzecz Orkiestry zebrano 2 tysiące 869 złotych (wszystkie gadżety sprzedane). Najdrożej wylicytowano koszulkę WOŚP za 410 złotych oraz plakat i koszulkę naszych siatkarzy z Mistrzostw Świata Japonia 2006.
Dla WOŚP grały też instytucje sportu. Sportowcy zebrali 1 tysiąc 351 złotych.
Wielkie liczenie potrwa, jak przewiduje Wanda Łapińska -szefowa sztabu w Skierniewicach do czwartku. Do tego czasu spłyną pieniądze od wolontariuszy, którzy kwestowali w miejscowościach powiatu skierniewickiego.
8 tysięcy 600 złotych to szczególny i bardzo drogi prezydent od Dziadka Wojtka dla wnuczki. "Dziadek Wojtek" - tak przedstawił się mężczyzna, który wylicytował na antenie Radia RSC złoty gadżet - jabłuszko (cena wywoławcza 4 tysiące). Łącznie na Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy radiowcy zebrali 14 tysięcy 410 złotych. 1 tysiąc złotych za złoty medal Krzysztofa Jankiewcza, który pływak zdobył na mistrzostwach świata, wylicytował lokalny biznesmen. 1100 złotych, tyle zapłacił za licytowanego kucyka, pan Mirosław.
anw
Makabryczne odkrycie na A2?
ŻYRARDÓW KAMIONKA Podczas prac na autostradzie A2 robotnicy natrafili na ciała chińskich robotników. Taka informacja błyskawicznie obiegła nie tylko gminę Wiskitki ale również wszystkie pozostałe, na których trwa budowa autostrady. Okazała się zwykłą plotką i dołączyła do jej podobnych o czarnej wołdze porywającej dzieci czy porywaniu ludzi z dyskotek w celu wycięcia im nerek.
- Słyszałem, że robotnicy naleźli przysypane piachem zwłoki Chińczyka. Podobno gdzieś niedaleko Miedniewic – informował rozemocjonowanym głosem jeden z mieszkańców gminy.
Ciało miało się znajdować na terenie budowy w jednym z zasypanych piachem wykopów. Podczas prowadzonych prac robotnicy mieli natrafić na makabryczne znalezisko. Wypowiedzi w podobnym tonie powtarzali również mieszkańcy sąsiedniej gminy Bolimów.
Zamiast sądu wydziały zamiejscowe?
RAWA MAZOWIECKA Samorządowcy powiatu rawskiego protestują przeciwko zniesieniu sądu rejonowego w Rawie Mazowieckiej. Zgodnie z projektem rozporządzenia ministra sprawiedliwości od 1 lipca w mieście funkcjonowałyby trzy wydziały zamiejscowe – karny, cywilny oraz rodzinny i nieletnich. Jeśli rozporządzenie nie zostanie zmienione po wypis z księgi wieczystej trzeba będzie jechać do Skierniewic.
Gdzie się leczyć w 2012 roku
SKIERNIEWICE Jacek Kaniewski, szef oddziału NFZ w Skierniewicach: to co ważne dla pacjenta, od stycznia zmieniły się miejsca świadczenia specjalistycznych usług, pracy poradni: chirurgicznej, ortopedycznej, urologicznej i otolaryngologicznej.
Fundusz nie podpisał kontraktów na prowadzenie w tych dziedzinach poradni przyszpitalnych. O zdrowie zainteresowanych, póki co, zadbają prywatne przychodnie.
Biznesmeni naciągnięci przez oszustkę
SKIERNIEWICE 61-latka odpowie za wyłudzenie niemal 2 milionów zł na rzekome inwestycje. Podawała się za specjalistę, z szerokimi kontaktami biznesowymi. Pieniądze wykorzystała m.in. na dalekie podróże . Zwiedziła m.in. Australię i Kubę. Akt oskarżenia w tej sprawie został skierowany do skierniewickiego sądu. We wtorek została przesłuchana w miejscowej prokuraturze (20.12). Dzisiaj decyzją sądu została tymczasowo aresztowana.
Szofer w rozmiarze S
SKIERNIEWICE Agata Banasik nie szuka przygód, o które podejrzewa się kobiety wstępujące w świat mężczyzn. Sama twierdzi, że ten podział dawno jest nieaktualny. Z wykształcenia jest dziennikarzem, z zawodem zerwała gdy okazało się, że ten wymaga kompromisów, na które nie chciała się zgodzić. Dziś jest pierwszym kierowcą – kobietą w MZK w Skierniewicach. Mówią o niej – szofer w rozmiarze S.
Agata Banasik - instruktor nauki jazdy, kierowca MZK. Myśli o karierze w mundurze. Wielu zna ją z pracy w radio RSC. Zrezygnowała, gdy zawód przestał spełniać jej oczekiwania. W firmie zajmującej się transporterem międzynarodowym jeździła między Polską a Anglią. Początkowo koledzy z tirów odnosili się do niej z dystansem. Obecność kobiety w zawodzie dla wielu była powodem do niewybrednych komentarzy, zaczepek. Zwłaszcza, gdy dowiadywali się, że Agata w parze jeździła z drugą dziewczyną.
Kredytowy przekręt. Wyłudziły 300 tysięcy?
RAWA MAZOWIECKA / SKIERNIEWICE 44-latka z Głuchowa wymyśliła biznes. Na działalność gospodarczą otrzymała nawet wsparcie – dotacje z urzędu pracy. „Finansistka” miała pomysł, do współpracy zaprosiła koleżankę z Rawy Mazowieckiej. Później dołączyły jeszcze trzy osoby zainteresowane „łatwymi pieniędzmi”. Razem wyłudzili z banków, co najmniej 300 tysięcy złotych. Prokurator postawił im 17 zarzutów.
|














